Dlaczego Ochota jest najlepsza...
Ochota, to dzielnica dawniej należąca do peryferyjnych obszarów miasta. Jeszcze niedawno, bo w pierwszej połowie ubiegłego stulecia, jej część wchodziła w obszar ścisłego centrum, ale część była zagospodarowana w sposób właściwy dla terenów wiejskich.
Wciąż na Ochocie są tereny, gdzie wydaje się , że miasto jest gdzieś w oddali. I to jest jeden z plusów tej dzielnicy. Nowo powstałe osiedla na południu dzielnicy mają też charakter osiedli zielonych, cichych,spokojnych oddalonych od wielkomiejskiego zgiełku. Zaś w samym sercu Ochoty są osiedla ogrody: kolonie Staszica i Lubeckiego.
Na osiedlach Ochoty mieszkali i mieszkają do dziś prawnicy czy plastycy – przedstawiciele między innymi tych zawodów zakładali przed II wojną światową małe spółdzielnie mieszkaniowe. Te urocze zakątki przetrwały wojnę prawie niezniszczone. Po wojnie nie powstały na Ochocie, tak jak w innych dzielnicach, wielkie betonowe osiedla mieszkaniowe (...).
Gdyby nie ogromny ruch na ulicy Grójeckiej, Żwirki i Wigury, Ochota byłaby dzielnicą najbardziej uprzywilejowaną pod wzgłędem nie tylko mniejszej ilości spalin, ale mniej uciążliwego niż w innych dzielnicach hałasu.
Fragment wypowiedzi Burmistrza Dzielnicy Ochota m. st. Warszawy Maurycego Wojciecha Komorowskiego pt. "Moja Ochota" opublikowanym w dodatku do "Życia Warszawy" w czerwcu 2005 roku.